top of page
  • Zdjęcie autoraJoanna Szumska

Ten obraz jest mój!

Ten obraz jest mój! To znaczy inne też są moje, bo ja je namalowałam i są efektem moich przemyśleń, ale ten jest wyjątkowo mój, namalowany dla mnie i dokładnie taki jakiego ja potrzebowałam :) I mam nadzieję, że długo będzie mi sprawiał tyle radości co w trakcie pracy i w pierwszych dniach wspólnego mieszkania.


To było interesujące doświadczenie. Zaczęło się entuzjastycznie. Zrobiłam wstępny szkic gotowa na podróż przez abstrakcyjne formy, ale dopadły mnie wątpliwości, czy to właściwy kierunek?


Niegdyś sądziłam, że praca nad abstrakcyjnymi dziełami jest łatwiejsza niż malarstwo figuratywne - ale teraz wiem, że to nieprawda. W abstrakcji chodzi o wyrażanie emocji, nastroju, dynamiki. Każde pociągnięcie pędzla ma znaczenie. I kiedy zaczynasz wątpić w swoje decyzje, staje się to naprawdę wyzwaniem.


Działałam według bardzo ogólnej koncepcji i początkowo nie sądziłam, że to wszystko się uda. Nawet przez moment chciałam zostawić to płótno "na kwarantannie", aż weszła ONA i wszystko ułożyło się w jedną całość, wszystkie puzzle wskoczyły na właściwe miejsca… czerń zadziałała jak magia. Kolory zaczęły żyć na płótnie, formy nabierały sensu, a całość zaczęła emanować energią, której wcześniej brakowało.


Wątpliwości i porażki są częścią procesu twórczego. Nie policzę płócien, które zniszczyłam czasami ze złością, ale się nie poddaję, bo każda porażka to lekcja. Tym razem płótno się obroniło :)










33 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


bottom of page